Początek

To, co historia wskazuje jako źródło, wcale nie musi być początkiem, a raczej jest rozplątaniem się dawnego zestroju. Pojęcie początku umożliwia pole wiedzy, którego celem jest jego wykrycie, ale jest to zawsze rozpoznanie fałszywe, dokonane za pomocą wybryków mowy. Początek wskazany jest w miejscu, które jest nieuchronną stratą, miejscem, gdzie prawda rzeczy odpowiada prawdziwości dyskursu, ale w istocie dyskurs rozmazał się i ostatecznie utracił to, co rzekomo ustalił.

Foucault

5 komentarzy

  1. Cholerni postmoderniści…
    Że co on niby chciał powiedzieć?

  2. Chciał powiedzieć, że “to, co historia wskazuje jako źródło, wcale nie musi być początkiem” :lol:

  3. No to ja rozumiem, ale po co jest reszta akapitu. Nie lepiej było podać jakiś przykład. :D

  4. Reszta jest omówieniem wstępnej tezy :) Ten cytat jest trochę uwikłany w kontekst, zwłaszcza w Foucaultowski “dyskurs” i stąd ta enigmatyczność.

  5. Ok. Niech będzie.
    To może ty podasz jakiś przykład z historii, bo szczerze mówiąc to nie wiem czy rozumiem, a chciałbym…


Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack

Dodaj komentarz