Nie ma nic takiego, jak natura ludzka, która byłaby niezależna od kultury (…). Ponieważ nasz centralny układ nerwowy, a zwłaszcza jego zwieńczenie, kora mózgowa – nasze przekleństwo i źródło chwały – rozwijają się w ciągłej interakcji z kulturą, nie jesteśmy w stanie kierować naszym zachowaniem albo organizować doświadczenia bez wskazówek, jakie podsuwają nam systemy znaczeń [...]
