Istota

Człowiek – i to stanowi tajemnicę religii – obiektywizuje swą istotę, a potem czyni siebie przedmiotem tej zobiektywizowanej i w podmiot czy osobę przekształconej istoty. Człowiek ujmuje siebie, uprzedmiotawia siebie, ale jako przedmiot innego przedmiotu, innej istoty.

Przepaść

…wszystkie pojęcia, występujące w naszym myśleniu i w naszych wypowiedziach językowych, są – biorąc logicznie – swobodnymi wytworami myśli i nie można ich uzyskać drogą indukcji z przeżyć zmysłowych. Niełatwo to spostrzec tylko dlatego, że pewne pojęcia i połączenia pojęć z przyzwyczajenia tak mocno wiążemy z pewnymi przeżyciami zmysłowymi, ze nie jesteśmy świadomi przepaści, jaka [...]

Punkt wyjścia

…nigdy nie ma punktu wyjścia pozbawionego założeń. (…) Tym, kto pyta, jest zawsze konkretny, indywidualnie określony człowiek, doświadczający i rozumiejący siebie w swoim świecie. Konkretnego przedrozumienia nie można wyłączyć. Nie możemy sami siebie przeskoczyć. Nie możemy wyprowadzić siebie drogą refleksji z naszego konkretnego istnienia w sferę czystego “myślę”. Zawsze wnosimy w ten proces siebie samych: [...]